ks. Mieczysław Brzeziński

Droga do kapłaństwa i pierwsze lata pracy duszpasterskiej
Ks. kan. Mieczysław Brzeziński pochodził z ziemi włocławskiej. Urodził się 14 marca 1913 roku w Broniszewie, jako syn Michała i Weroniki z Dobrowolskich. Na podstawie napisanego przez niego życiorysu z 1957 roku dowiadujemy się, że podpisany pod tekstem ks. Mieczysław Brzeziński niższe i wyższe seminarium ukończył w Płocku. Święcenia kapłańskie otrzymał dnia 17 kwietnia 1940 roku w Słupnie pod Płockiem z rąk Ks. bpa Leona Wetmańskiego – bpa pomocniczego diecezji płockiej. Tu trzeba przypomnieć, że bp Leon  Wetmanski razem z bpem Antonim Julianem Nowowiejskim zostali internowani 28 lutego 1940 roku w Słupnie, a następnie obydwaj wywiezieni 7 marca 1941 roku do obozu w Działdowie, gdzie zginęli tego samego roku. Stąd święcenia kapłańskie przyjmował diakon Mieczysław Brzeziński w Słupnie.

Pierwsze lata jego pracy kapłańskiej przypadły na okres wojny. Dlatego w adnotacjach ankiety dotyczących zdawania egzaminów wikariuszowskich i innych dokumentów, ks. Mieczysław napisał, że niestety, nie miał możliwości realizowania tego rodzaju formacji w sposób oficjalny. Zaraz po święceniach kapłańskich przez 9 lat pracował jako wikariusz w parafii Krzynowłoga Wielka. Potem został przeniesiony do parafii Chorzele, gdzie pracował przez 4 lata. Natomiast w Gostyniu pracował od lutego do września 1945 roku. Z tego okresu czasu nie posiadamy wiele informacji o pracy duszpasterskiej i warunkach życia ks. Mieczysława. Jednak okoliczności wojny sprawiały, że nie mogły być one łatwe.

Praca w diecezji gorzowskiej
W dniu 30 września 1945 roku ks. Mieczysław zgłosił się do administratora apostolskiego ks. dra  Edmunda Nowickiego do Poznania. Ks. Administrator polecił mu objąć placówkę Kłodawa, położoną w pobliżu Gorzowa. Ale już dnia 25 października 1945 roku otrzymał nominację na administratora parafii w Rzepinie. Dnia 27 listopada 1945 roku otrzymał nominację na prefekta Gimnazjum Miejskiego w Rzepinie. Z Rzepinem połączyły więc ks. Mieczysława trudy pracy duszpasterskiej. Musiał pokochać tę pracę i ludzi, skoro w 1951 roku wystąpił do biskupa płockiego z prośbą o ekskardynację, a do Administratora Gorzowskiego o inkardynację, którą otrzymał pismem a dnia 19 maja 1951 roku. W piśmie z dnia 17 marca 1955 roku skierowanym do Administratora ks. Zygmunta Szelążka informował: "Dziś otrzymałem list Ekscelencji z życzeniami na 15-lecie moich święceń kapłańskich. Serdecznie dziękuję... Dziś też, ks. proboszcz Stanisław Maślona pokazał mi pismo Kurii podające go do zatwierdzenia na parafię św. Jakuba do Szczecina. Wobec tego wyrażam pokorną prośbę o przeniesienie mnie do Sulęcina, gdyby ks. Stanisław Maślona z Sulęcina rzeczywiście wyszedł. W dniu 29 września 1956 roku został zwolniony z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie i mianowany proboszczem parafii pod wezwaniem św. Henryka w Sulęcinie. W liście z dnia 31 marca 1959 roku do Ks. bpa Wilhelma Pluty informował, że wykryto u niego gruźlicę płuc. Musiał wyjechać na dłuższy czas do sanatorium. Stan ten trwał do 1974 roku. Wtedy napisał w liście: „ponieważ stan mojego zdrowia ciągle się pogarsza i nie jestem już zdolny do pracy w nowoczesnym duszpasterstwie parafialnym, proszę uprzejmie o zwolnienie mnie z obowiązków duszpastersko-administracyjnych w diecezji i przyznanie mi zaopatrzenia emerytalnego”. Bp Wilhelm Pluta odpisał: „Biorąc pod uwagę przedstawione powody, a szczególnie pogarszający się stan zdrowia, przychylam się do prośby Czcigodnego Księdza Proboszcza z dnia 25 kwietnia 1974 roku i przyjmuję Jego rezygnację ze stanowiska proboszcza parafii Sulęcin. Czynię to ze szczerym żalem, gdyż znam i doceniam ofiarną służbę duszpasterską Księdza Proboszcza w diecezji, a szczególnie w trudnej parafii Sulęcin." Czas zasłużonego odpoczynku trwał prawie 23 lata. Były to lata bardzo aktywnego działania w duszpasterstwie. Po czterech latach napisał, że oprócz odprawiania Mszy św. u Sióstr Sercanek, w każdą niedzielę odprawia jeszcze Mszę św. o godz. 9.00  i głosi krótkie kazanie w kościele parafialnym. W pracy kapłańskiej dawał zawsze dowody więzi ze swoim biskupem. Kosztowało go to czasem bardzo wiele. Opisał to w liście do swojego biskupa, po przejściu na emeryturę: "Proszę uprzejmie ten mój prywatny list przyjąć jako wyraz mojego głębokiego szacunku, jaki zawsze miałem dla mojego Biskupa." Potem opowiada: "W związku z moim przejściem na emeryturę władze cywilne odznaczyły mnie krzyżem Polonia Restituta. Nie miałem, żadnych danych do odmówienia tego odznaczenia, tym bardziej, że nie stawiano mi żadnych warunków. Na 25 lecie wezwano mnie do Zielonej Góry i zaproponowano Złoty Krzyż, ale pod warunkiem, że zapisze się do Caritas. Wtedy bez namysłu odmówiłem, zaznaczając, że mi na to nie pozwala moje sumienie. I do Caritas nigdy nie należałem ani jawnie, ani skrycie. Nie dałem też podstemplować swego czasu księgi Inwentarza Parafialnego. Nie zgłaszałem punktów katechetycznych. Zawsze chciałem być wierny Kościołowi i posłuszny jego Władzom, ponieważ ma dużo wolnego czasu i wielka cisze w sobie, dużo się modle za swoich Biskupów, za diecezję i za parafię, w których pracowałem".
Miesiąc przed śmiercią ks. Mieczysław przeżył wielka radość. Kapłani z dekanatu rzepińskiego na czele z ks. dziekanem Stanisławem Wenclem przywieźli od bpa Adama Dyczkowskiego pismo z nominacja na kanonika. W dekrecie z 6 kwitnia 1997 roku Ks. Biskup napisał: "W dowód uznania za wkład w fundamenty duszpastersko-administracyjne naszej Diecezji, za wierność Kościołowi Świętemu i Jego Pasterzom w tamtych trudnych czasach nadajemy Ci, Czcigodny Księże Seniorze, honorowy tytuł Kanonika R.M.
Ks. kanonik Mieczysław Brzeziński zmarł w Domu Księży Emerytów w Michalinie (Włocławek) dnia 1 maja 1997 roku o godz. 18.55 w wieku 84 lat i 57 lat kapłaństwa. Przed śmiercią – jak relacjonował ks. dyrektor Domu Księży Emerytów dr L. Król, przed odejściem do Pana, prosił o spowiedź św., wiatyk i namaszczenie, a także o modlitwy za umierających. Pogrzeb odbył się w kościele parafialnym na Michalinie 6 maja 1997 roku o godz. 11.30. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył Bp Paweł Socha. W koncelebrze uczestniczył bp pomocniczy z Włocławka Czesław Lewandowski i około 70 kapłanów, wiele sióstr zakonnych i wiernych. Słowo Boże wygłosił były wikariusz z Sulęcina, a obecnie kanonik Wacław Pławski z diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Ciało Ks. Mieczysława przewieziono na pobliski cmentarz parafialny.
źródło: Ecclesiastica nr 2/1997
opracował: ks. Piotr Mazurek

AKTUALNOŚCI

AKT PRZYJĘCIA JEZUSA ZA KRÓLA I PANA

Październik, 2017

Czytaj więcej

Ekstremalna Droga Krzyżowa 2017

Zapraszamy w każdy 3 piątek miesiaca na Drogę Krzyżową w terenie. Rozpoczęcie o godz. 20:00 przy kościele św. Henryka.:
21.07.2017.  - Wyjazd autobusem do Osna Lubuskiego o godz.19:00. Tam modlitwa w kosciele św. Jakuba
i przejscie do Sulęcinia w rytmie Drogi Krzyżowej.
18.08.2017. - Wyjście o godz. 20:00
15.09.2017. - Wyjście o godz. 19:00
20.10.2017. - Wyjście o godz. 19:00
17.11.2017. - Wyjście o godz. 19:00
22.12.2017. - Wyjście o godz. 19:00


OGŁOSZENIA


Ogłoszenia parafialne

Intencje mszalne - kościół św. Henryka

Intencje mszalne - kościół św. Mikołaja

Intencje mszalne - filie

Komunikaty


Transmisja na żywo z kościoła św. Mikołaja w Sulęcinie - OGLĄDAJ

Po przejściu na stronę KAMERY LIVE należy w oknie logowania zaznaczyć ANONIMOWY i kliknąć LOGOWANIE











Polecamy na WIELKI POST 2017







CODZIENNA LITURGIA SŁOWA




CZYTELNIA

ROK ŻYCIA KONSEKROWANEGO
PENITETCJARIA APOSTOLSKA URBIS ET ORBIS DEKRET o ustanowieniu warunków potrzebnych dla zyskania daru Odpustów w ciągu Roku Życia Konsekrowanego. Ponieważ J. Eminencja Kardynał Prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego poprosił niedawno Penitencjarię Apostolską, aby zgodnie ze zwyczajem określone zostały warunki dla zyskania daru...

Czytaj więcej